Muzeum Zamkowe w Pszczynie - stacja 02 - Miniatury polskie

Opis karty został stworzony na potrzeby audioprzewodnika, który oprowadza po wystawach Zamku w Pszczynie.

Opis

Zapraszamy Państwa na pierwszą z wystaw „Gabinet miniatur”.

Ekspozycja ta ma charakter specjalistyczny i prezentuje jedną z nielicznych w zbiorach polskich muzeów kolekcję miniatur. W 1969 r. pszczyńskie muzeum zakupiło ten zbiór od kolekcjonera Leona Dietz d'Army z Zabrza, a w latach następnych znacznie powiększyło kolekcję o kolejne wartościowe eksponaty. Czym jest sama miniatura? To wyjątkowa forma malarska, która wyróżnia się małym formatem i drobiazgowością techniki wykonania. Za jej pierwowzór uważa się malarstwo iluminacyjne zdobiące średniowieczne rękopisy. Ozdoby te wykonywane były czerwienią ołowiową, tzw. minium. Prawdopodobnie stąd właśnie pochodzi nazwa „miniatura”. W okresie renesansu zamieszczane wcześniej wyłącznie w księgach obrazy zaczęły żyć jakby własnym życiem. Malowano je na pergaminie lub na miedzianych płytkach. Miniatury były prezentowane w gabinetach sztuki, ale także w kosztownej, jubilerskiej oprawie, noszone jako biżuterie. Właśnie ze względu na to, że stały się one niejako przedmiotami codziennego użytku, szukano dla nich trwalszego tworzywa, dlatego też zastosowano odporną na uszkodzenia emalię malarską.

Miniaturzyści pracowali najczęściej na dworach królewskich, lub bogatej arystokracji, w związku z tym wiele podróżowali w poszukiwaniu intratnych zamówień. Miniatury przeznaczano na prezenty dla przyjaciół czy upominki dyplomatyczne, a ich tematykę zdominowały portrety. W XVIII w. do ich wykonania zaczęto wykorzystywać kość słoniową, której kolor nadawał się idealnie do odtwarzania karnacji ludzkiego ciała. Miniatura zakończyła swoją karierę wraz z wynalezieniem fotografii w połowie XIX wieku.

W gablotach od I do IV znajdują się miniatury polskie [fot. 06.02.001-06.02.074]. Na ziemiach Rzeczpospolitej sztuka malowania miniatur rozkwitła na dworze Stanisława Augusta Poniatowskiego. Z wcześniejszych czasów przetrwały nieliczne zabytki. Jednym z nich jest wiszący w pierwszej gablocie „Portret Anny Jagiellonki” [fot. 06.02.001]. Poniatowski przyczynił się do rozwoju sztuki poprzez powołanie pierwszej w Rzeczpospolitej uczelni artystycznej. Dzięki miniaturom malowanym przez wychowanków tej szkoły i w pracowniach artystów możemy poznać wizerunki wielkich tego okresu np. jednego z twórców Komisji Edukacji Narodowej Joachima Chreptowicza [fot. 06.02.007]. Autorem wizerunku jest wybitny miniaturzysta Józef Kosiński. Obok niego spośród najlepszych należy wymienić Stanisława Marszałkiewicza. „Portret senatora Ksawerego Działyńskiego” [fot. 06.02.013] jest dowodem jego wysokiego poziomu artystycznego jaki osiągnął. W XX w. miniatury powstawały niezmiernie rzadko. W Polsce słynęła z ich tworzenia Kazimiera Dąbrowska. Spod jej ręki wyszedł „Portret Władysławy Brudzińskiej”, przedstawionej w sukni ślubnej na wyspie Capri, znajdujący się w gablocie drugiej [fot. 06.02.042]. O tym, że nie tylko same miniatury miały wartość artystyczną, ale że dbano także o kunsztowne wykonanie ich opraw, świadczy również portret nieznanego mężczyzny [fot. 06.02.034], otoczony starymi polskimi monetami.

Zachęcamy, by zwrócili państwo uwagę na wyjątkową wspólną oprawę dwóch miniatur znajdujących się w gablocie czwartej. Ich tytuły to „Małe dziecko z koszykiem róż” oraz „Oko matki” [fot. 06.02.073].

Tak przedstawiają się zbiory polskich dzieł. By poznać dalsze eksponaty w kolekcji, prosimy przejść do gabloty piątej.

Dokumenty